+175.703 zadowolonych klientów

DARMOWA wysyłka od 39€

Apteczna jakość potwierdzona badaniami laboratoryjnymi

swój koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Nietolerancja laktozy – objawy, testy i bezmleczne alternatywy

Czym jest nietolerancja laktozy?

Nietolerancja laktozy oznacza niezdolność organizmu do prawidłowego trawienia cukru mlecznego (laktozy) z powodu niedoboru enzymu. Mówiąc dokładniej, jelito cienkie wytwarza zbyt mało enzymu zwanego laktazą, który normalnie rozkłada laktozę na glukozę i galaktozę. Niestrawiona laktoza trafia do jelita grubego, gdzie jest fermentowana przez bakterie jelitowe. W procesie tym powstają gazy i kwasy organiczne, które mogą powodować nieprzyjemne objawy. Szacuje się, że zaburzenia trawienia laktozy dotyczą około 70% dorosłych na całym świecie【1】【8】. Częstość ich występowania jest jednak bardzo zróżnicowana: w Europie Północnej nietolerancję laktozy ma tylko około 5–15% populacji, podczas gdy w wielu krajach Azji i Afryki dotyczy ona 80–100% dorosłych【8】. Różnica ta wynika z uwarunkowań genetycznych – w populacjach o długiej tradycji hodowli bydła mlecznego (np. w Europie Północnej) częściej utrwaliły się warianty genów umożliwiające nieprzerwane wytwarzanie laktazy (zjawisko to nazywa się trwałością laktazy)【1】. Nietolerancja laktozy nie jest więc chorobą, lecz w skali świata raczej biologiczną normą.

Ważne jest, aby odróżnić nietolerancję laktozy od alergii na mleko krowie. W przypadku alergii na białka mleka krowiego układ odpornościowy reaguje już na najmniejsze ilości tych białek, co może stanowić zagrożenie dla życia. Nietolerancja laktozy jest natomiast nieimmunologiczną nietolerancją pokarmową: organizmowi brakuje enzymu, ale układ odpornościowy nie bierze udziału w tej reakcji. Osoby z nietolerancją laktozy często mogą spożywać niewielkie ilości cukru mlecznego bez żadnych dolegliwości, podczas gdy w przypadku alergii problematyczne mogą być nawet jego śladowe ilości【8】. Różne są również objawy (alergii często towarzyszy wysypka lub duszność, natomiast objawy nietolerancji ograniczają się głównie do układu pokarmowego). Te dwa zaburzenia mogą teoretycznie występować jednocześnie, jednak należy je wyraźnie rozróżniać.

Z medycznego punktu widzenia wyróżnia się różne postacie nietolerancji laktozy. Najczęstsza jest pierwotna nietolerancja laktozy, nazywana również hipolaktazją typu dorosłego. Jest uwarunkowana genetycznie: w dzieciństwie niemal każdy wytwarza wystarczającą ilość laktazy, jednak u wielu osób wraz z wiekiem produkcja tego enzymu stopniowo maleje【1】. Ten naturalny spadek rozpoczyna się zazwyczaj po odstawieniu dziecka od piersi, a jego skutki mogą stać się odczuwalne w okresie dojrzewania lub we wczesnej dorosłości. Aktywność enzymu zmniejsza się wówczas do tego stopnia, że organizm nie jest już w stanie całkowicie rozłożyć zwykle spożywanej ilości cukru mlecznego. Drugą postacią jest wtórna nietolerancja laktozy. Jej przyczyną jest choroba lub uszkodzenie jelit: schorzenia takie jak celiakia, choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, a także ciężkie infekcje jelitowe mogą uszkodzić błonę śluzową jelita cienkiego w takim stopniu, że przejściowo wytwarza ona mniej laktazy【8】. Po wyleczeniu choroby podstawowej i regeneracji błony śluzowej jelita tolerancja laktozy może się poprawić. Wyróżnia się także wrodzoną nietolerancję laktozy, czyli niezwykle rzadkie zaburzenie genetyczne. Dotknięte nim niemowlęta od urodzenia w ogóle nie wytwarzają laktazy i już po spożyciu mleka matki cierpią na ciężkie biegunki【8】. Bez specjalnej diety bezlaktozowej od pierwszego dnia życia choroba ta stanowiłaby zagrożenie dla życia. Na szczęście na całym świecie znanych jest zaledwie kilkadziesiąt takich przypadków. U zdecydowanej większości osób z nietolerancją laktozy występuje więc jej pierwotna, nabyta postać, która wprawdzie bywa uciążliwa, ale można sobie z nią dobrze radzić.

Objawy: jak przejawia się nietolerancja laktozy?

Objawy nietolerancji laktozy dotyczą głównie układu pokarmowego. Dolegliwości pojawiają się zazwyczaj po spożyciu produktów zawierających laktozę – zależnie od stopnia niedoboru enzymu oraz ilości spożytej laktozy często występują w ciągu od 30 minut do 2 godzin【8】. Do częstych objawów należą:

  • Wzdęcia i uczucie pełności: W wyniku bakteryjnej fermentacji laktozy w jelicie grubym powstają gazy (przede wszystkim wodór, dwutlenek węgla i metan). Prowadzi to do wzdęcia brzucha, odgłosów przelewania w jelitach i często kurczowych bólów【1】.
  • Skurcze i bóle brzucha: Rozciąganie jelit i ich wzmożona perystaltyka mogą powodować kolki oraz bóle brzucha. Zwykle występują one w podbrzuszu i mogą mieć nasilenie od lekkiego dyskomfortu po silne skurcze.
  • Biegunka lub luźny stolec: Kwasy organiczne powstające podczas fermentacji przyciągają wodę do jelit. Często prowadzi to do luźnego stolca lub biegunki, nierzadko o kwaśnym zapachu. Czasami zamiast biegunki występują jedynie częstsze, papkowate stolce.
  • Nudności i burczenie w brzuchu: Niektóre osoby odczuwają nudności, zwłaszcza po spożyciu większych ilości laktozy. Typowe jest również głośne przelewanie w jelitach (słyszalne „bulgotanie” w brzuchu), wywołane przemieszczaniem się gazów i płynów.
  • Wzdęcia z oddawaniem gazów: Zwiększone wytwarzanie gazów powoduje nie tylko ucisk wewnątrz brzucha, ale również częstsze ich oddawanie. Dla wielu osób jest to nieprzyjemne lub krępujące, szczególnie w sytuacjach towarzyskich.

Nasilenie objawów zależy w dużej mierze od ilości spożytej laktozy oraz indywidualnej resztkowej aktywności laktazy. Niektóre osoby z łagodną nietolerancją laktozy bez problemu tolerują na przykład odrobinę mleka w kawie lub mały jogurt, ale odczuwają dolegliwości już po wypiciu szklanki samego mleka. Inne wyraźnie reagują nawet na niewielkie ilości. Znaczenie ma również rodzaj żywności: zawarty w posiłku tłuszcz lub błonnik może opóźniać opróżnianie żołądka, a tym samym spowalniać uwalnianie laktozy, dzięki czemu jest ona często lepiej tolerowana【8】. Z kolei bardzo gorący napój lub alkohol (na przykład w likierze śmietankowym) może ograniczać działanie enzymu laktazy. Objawy pojawiają się zazwyczaj po przekroczeniu określonego poziomu niestrawionej laktozy – ten indywidualny próg tolerancji u większości osób wynosi od 5 do 12 gramów laktozy w pojedynczej porcji. Według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zdecydowana większość osób z zaburzeniami wchłaniania laktozy toleruje około 12 g laktozy jednorazowo bez wystąpienia poważnych dolegliwości【2】【7】. 12 g odpowiada mniej więcej 250 ml mleka (małej szklance). Większe ilości częściej wywołują objawy, chyba że zostaną rozłożone na cały dzień【7】【8】. Są to jednak wartości średnie – nieliczne, szczególnie wrażliwe osoby reagują już na ilości poniżej 5 g, natomiast wiele innych toleruje znacznie więcej.

Kolejną oznaką nietolerancji laktozy jest to, że dolegliwości zazwyczaj ustępują po wyeliminowaniu produktów zawierających laktozę. Osoby, które nie mają pewności, czy to właśnie laktoza wywołuje ich problemy żołądkowo-jelitowe, mogą samodzielnie obserwować reakcje organizmu: jeśli objawy pojawiają się zawsze po spożyciu mleka, jogurtu, lodów & innych podobnych produktów, można podejrzewać nietolerancję laktozy. Samoocena bywa jednak niedokładna – badania pokazują, że ludzie czasami przeceniają swoją nietolerancję lub nie biorą pod uwagę innych składników żywności, które mogą odpowiadać za dolegliwości【8】. Dlatego w przypadku podejrzenia nietolerancji warto wykonać odpowiednie badanie, zamiast na wszelki wypadek trwale eliminować produkty z diety.

Diagnostyka: jak rozpoznać nietolerancję laktozy?

Medycznym standardem pozwalającym wiarygodnie potwierdzić nietolerancję laktozy jest wodorowy test oddechowy (test oddechowy H2). W ramach tego badania po całonocnym powstrzymaniu się od jedzenia wypija się określoną ilość laktozy (zwykle 20–25 g rozpuszczonej w wodzie)【8】. Następnie przez około 2–3 godziny w regularnych odstępach mierzy się zawartość wodoru w wydychanym powietrzu. Dlaczego wodoru? Ponieważ powstaje on tylko wtedy, gdy niestrawiona laktoza ulega fermentacji bakteryjnej w jelicie grubym – bakterie wytwarzają H2, który przenika do krwi, następnie trafia do płuc i jest wydychany. Wyraźny wzrost zawartości wodoru w wydychanym powietrzu (zwykle o ≥20 ppm względem wartości wyjściowej) wskazuje, że laktoza nie została całkowicie rozłożona w jelicie cienkim【2】【8】. Dodatkowo podczas badania odnotowuje się występujące objawy. Test oddechowy H2 jest dobrze tolerowany przez starsze dzieci i osoby dorosłe, ale nie można go przeprowadzać u niemowląt (wywołałby u nich biegunkę, co wiązałoby się ze zbyt dużym ryzykiem)【8】. Alternatywą jest test tolerancji laktozy, podczas którego w ciągu 2 godzin kilkakrotnie mierzy się poziom glukozy we krwi: jeśli po wypiciu roztworu laktozy poziom glukozy prawie nie wzrasta, oznacza to, że laktoza nie została przyswojona – jest to pośrednia wskazówka świadcząca o niedoborze laktazy【8】. Obecnie test ten wykonuje się rzadziej, ponieważ liczne pobrania krwi są bardziej obciążające, a wynik może być mniej wiarygodny niż w przypadku testu oddechowego.

Uzupełniająco lub w szczególnych przypadkach zasadne może być wykonanie dalszych badań. Przy podejrzeniu nietolerancji wtórnej należy ustalić jej przyczynę – można na przykład wykonać badanie w kierunku celiakii lub kolonoskopię, aby wykluczyć stany zapalne【8】. Możliwe jest również wykonanie testu genetycznego, który wykrywa najczęstszą mutację genu odpowiadającą za utrzymywanie się aktywności laktazy (polimorfizm C/T−13910 w genie MCM6). Badanie to może wskazać, czy dana osoba ma predyspozycję do tolerowania laktozy przez całe życie. Może być pomocne, jeśli wynik testu oddechowego okazał się niejednoznaczny. Test genetyczny nie potwierdza jednak aktualnej nietolerancji – wskazuje jedynie na predyspozycję. Teoretycznie dana osoba może mieć genetycznie uwarunkowaną trwałą aktywność laktazy, a mimo to przejściowo nie tolerować laktozy z powodu uszkodzenia jelit.

W praktyce wielu lekarzy postępuje następująco: najpierw przeprowadza szczegółowy wywiad (jakie są dolegliwości, po spożyciu których produktów występują, od kiedy się utrzymują i czy pacjent ma choroby współistniejące, takie jak schorzenia jelit?). Następnie często zaleca się próbę eliminacyjną – pacjent przez 1–2 tygodnie całkowicie rezygnuje z produktów zawierających laktozę i obserwuje, czy objawy ustępują. Później często przeprowadza się ukierunkowaną próbę prowokacyjną w warunkach domowych, polegającą na ponownym spożyciu laktozy (np. szklanki mleka), aby sprawdzić, czy dolegliwości pojawią się ponownie. Takie samodzielne próby dostarczają wskazówek. Ostateczne potwierdzenie zwykle zapewnia test oddechowy H2 przeprowadzony w gabinecie lekarskim. Połączenie wywiadu, diety eliminacyjnej i testu oddechowego pozwala wiarygodnie rozpoznać nietolerancję laktozy oraz odróżnić ją od innych przyczyn (np. zespołu jelita drażliwego, zaburzeń wchłaniania fruktozy czy celiakii). Warto zadbać o prawidłową diagnozę – tylko wtedy można odpowiednio dostosować dietę bez niepotrzebnego wprowadzania ograniczeń.

Leczenie: jak radzić sobie z nietolerancją laktozy?

Dobra wiadomość jest taka, że nietolerancję laktozy można zwykle skutecznie kontrolować poprzez odpowiednie dostosowanie diety. Celem postępowania jest nieprzekraczanie indywidualnego progu tolerancji laktozy, aby uniknąć dolegliwości, a jednocześnie zachowanie w jadłospisie jak największej liczby produktów w celu zapobiegania niedoborom składników odżywczych. Całkowita rezygnacja z produktów mlecznych często nie jest konieczna. W codziennym życiu pomocne są następujące strategie:

Poznaj źródła laktozy i ogranicz jej spożycie

Na początek warto wiedzieć, które produkty spożywcze zawierają znaczące ilości laktozy. Jej główne źródła to:

  • Mleko i napoje mleczne: mleko krowie (ok. 4,5–5 g laktozy na 100 ml), mleko owcze i kozie (podobne ilości), maślanka, serwatka, koktajle mleczne, napoje kakaowe itp.
  • Świeże produkty mleczne: jogurt (ok. 3–4 g/100 g, w zależności od kultur bakterii), kefir, zsiadłe mleko, twaróg, świeże sery (serek wiejski, ricotta itp.) oraz śmietanka (zawiera mniej laktozy, ok. 3 g/100 g, ze względu na wyższą zawartość tłuszczu).
  • Sery miękkie: niektóre sery nadal zawierają zauważalne ilości laktozy, zwłaszcza sery młode i miękkie (np. mozzarella ok. 2 g/100 g, świeże sery ok. 2–3 g, feta ok. 4 g). Z kolei bardzo długo dojrzewające sery twarde są niemal bezlaktozowe (cheddar, parmezan, ementaler & Co. zawierają <0,1 g).
  • Lody i budynie: desery na bazie mleka mogą zawierać dużo laktozy, w zależności od receptury. Lody śmietankowe lub budyń mleczny z łatwością osiągają zawartość 5–6 g laktozy na 100 g.
  • Czekolada mleczna i słodycze: czekolada mleczna, krówki, cukierki mleczne itp. również zawierają laktozę (czekolada mleczna ok. 9 g/100 g). Natomiast gorzka czekolada zawiera jej znikome ilości.
  • Ukryta laktoza: Niektóre produkty przetworzone zawierają cukier mleczny jako składnik, np. wybrane rodzaje pieczywa (bułeczki mleczne), wypieki, zupy instant, sosy, wyroby wędliniarskie (jeśli dodano do nich mleko w proszku), a nawet leki (jako substancję wypełniającą w tabletkach). Ilości te są zazwyczaj niewielkie i często nie wywołują dolegliwości【2】 – jednak u osób bardzo wrażliwych na laktozę również takie ukryte źródła mogą przyczyniać się do występowania objawów.

Wiedząc, które produkty zawierają laktozę, możesz odpowiednio dostosować swoją dietę. Zazwyczaj nie trzeba całkowicie rezygnować ze wszystkich tych produktów. Wiele osób z nietolerancją laktozy zauważa, że dobrze toleruje małe porcje, ale większe już nie. Pomocne są tu próby i dostosowywanie wielkości porcji: być może kilka łyków mleka w kawie nie powoduje problemów, ale całe latte macchiato już tak. Albo pół kubeczka jogurtu jest w porządku, a cały wywołuje burczenie w brzuchu. Dzięki uważnej samoobserwacji poznasz swoją indywidualną granicę tolerancji. Kieruj się praktyczną zasadą: jednorazowo często tolerowane jest około 10–12 g laktozy【2】【7】 – odpowiada to np. 1 szklance mleka lub 2 kubeczkom jogurtu. Większe ilości możesz podzielić na mniejsze porcje (zamiast jednego dużego koktajlu mlecznego wypić w ciągu dnia dwa małe) albo połączyć z innymi produktami spożywczymi. Laktoza spożywana w ramach posiłku często powoduje mniej dolegliwości niż na pusty żołądek, ponieważ opróżnianie żołądka przebiega wolniej【8】.

W przypadku wtórnej nietolerancji laktozy (np. spowodowanej celiakią lub zapaleniem jelit) najważniejsze jest leczenie choroby podstawowej. Gdy błona śluzowa jelita się zregeneruje, zazwyczaj poprawia się również produkcja laktazy. W międzyczasie należy oczywiście stosować dietę ubogą w laktozę, aby nie wywoływać niepotrzebnych dolegliwości.

Korzystaj z produktów bez laktozy i zamienników produktów mlecznych

Na szczęście nietolerancja laktozy nie jest nowym zjawiskiem – przemysł spożywczy i kuchnie z całego świata już dawno na nie odpowiedziały. Obecnie dostępnych jest wiele produktów bez laktozy oraz roślinnych zamienników, dzięki którym niemal z niczego nie musisz rezygnować. Oto kilka przykładów:

  • Mleko i produkty mleczne bez laktozy: W wielu supermarketach znajdziesz mleko bez laktozy. Jest to prawdziwe mleko krowie z dodatkiem enzymu laktazy, który rozkłada cukier mleczny na cukry proste już w opakowaniu. Dzięki temu produkt ma nieco słodszy smak (glukoza jest słodsza od laktozy), ale jest dobrze tolerowany. Dostępne są również bezlaktozowe odpowiedniki twarogu, jogurtu, serka śmietankowego, a nawet śmietany. Możesz z nimi normalnie gotować, piec i delektować się potrawami bez spożywania laktozy. Pamiętaj: zgodnie z oznakowaniem UE określenie „bez laktozy” oznacza mniej niż 0,1 g laktozy na 100 g – taka śladowa ilość z reguły nie stanowi problemu.
  • Napoje roślinne jako zamienniki mleka: Jeśli wolisz całkowicie zrezygnować z mleka krowiego, obecnie masz do wyboru szeroką gamę roślinnych zamienników. Napój sojowy, owsiany, migdałowy, ryżowy, kokosowy czy na bazie białka grochu – te „mleka roślinne” nie zawierają laktozy. Wybieraj napoje wzbogacone w wapń, aby zapewnić sobie jego odpowiednią podaż. Smak i zastosowanie różnią się w zależności od produktu: mleko owsiane ma łagodny, zbożowy smak i dobrze się pieni w kawie, migdałowe jest lekko orzechowe, a sojowe raczej neutralne i bogate w białko. Warto wypróbować różne rodzaje, aby znaleźć swój ulubiony.
  • Roślinne zamienniki jogurtu i sera: Podobnie jak w przypadku mleka dostępne są także jogurty na bazie soi, kokosa lub migdałów, fermentowane przy użyciu kultur bakterii kwasu mlekowego. Ich smak jest zaskakująco zbliżony do prawdziwego jogurtu, a jednocześnie nie zawierają laktozy. Miłośnicy sera mogą sięgnąć po wegańskie zamienniki na bazie oleju kokosowego, skrobi lub orzechów. Szczególnie smaczne bywają zamienniki serka śmietankowego na bazie migdałów lub nerkowców. Smak dojrzewających zamienników sera czasami pozostawia jeszcze nieco do życzenia, ale oferta stale się poszerza.
  • Sorbety i słodycze bez laktozy: Fani lodów nie muszą odmawiać sobie przyjemności: sorbety owocowe powstają bez mleka, dlatego nie zawierają laktozy. W niektórych sklepach dostępne są również lody bez laktozy, produkowane z mleka bezlaktozowego. Gorzka czekolada o wysokiej zawartości kakao zazwyczaj nie zawiera laktozy lub zawiera jej niewiele. Jeśli masz dużą wrażliwość, dla pewności zwracaj uwagę na informację „Może zawierać śladowe ilości mleka”. Wiele żelków, cukierków i innych słodyczy i tak nie zawiera mleka.
  • Kulinarne triki: Wiele tradycyjnych przepisów można łatwo przygotować w wersji bez laktozy. Do wypieków możesz na przykład użyć mleka bez laktozy, śmietanę zastąpić mlekiem kokosowym, a zwykłe masło – masłem bez laktozy (tak, ono również jest dostępne) lub margaryną roślinną. Do zagęszczania sosów sprawdzi się bezlaktozowa crème fraîche. Dzięki temu nie musisz rezygnować niemal z żadnego ulubionego dania.

Jak widzisz, „bez mleka” nie oznacza już „bez przyjemności”. Istnieje wiele produktów bezmlecznych, które w niczym nie ustępują klasycznym produktom mlecznym. Ponadto liczne artykuły spożywcze są naturalnie bezlaktozowe – mięso, ryby, jajka, owoce, warzywa, zboża, orzechy i oleje nie zawierają laktozy i można je spożywać bez obaw. Dlatego nawet osoby o bardzo dużej wrażliwości mają wystarczająco szeroki wybór, by stosować zbilansowaną dietę.

Wskazówka: Podczas zakupów zwracaj uwagę na oznaczenia takie jak „bez laktozy” lub „bez mleka”. W wykazie składników komponenty mleka mogą kryć się pod nazwami takimi jak „serwatka w proszku”, „mleko w proszku” czy „słodka serwatka” – wskazują one na obecność laktozy. Jeśli musisz przestrzegać bardzo rygorystycznej diety, dietetyk może pomóc Ci zidentyfikować ukryte źródła laktozy. W wielu przypadkach nie jest to jednak konieczne, ponieważ najmniejsze ilości są zazwyczaj dobrze tolerowane【2】【7】.

Uzupełnianie enzymu laktazy (preparaty z laktazą)

Kolejnym pomocnym rozwiązaniem jest stosowanie preparatów z laktazą. Są one dostępne bez recepty w postaci tabletek lub kropli. Zasada ich działania jest prosta: dostarczasz organizmowi z zewnątrz brakujący enzym, aby umożliwić trawienie laktozy. Tabletki z laktazą przyjmuje się bezpośrednio przed posiłkiem zawierającym laktozę lub wraz z jego pierwszym kęsem. Zawierają enzym w skoncentrowanej postaci, pozyskiwany najczęściej ze specjalnych kultur grzybów. W jelicie cienkim dostarczona laktaza rozkłada laktozę z pożywienia, dzięki czemu w najlepszym przypadku nie odczuwasz żadnych dolegliwości. To rozwiązanie zostało dobrze przebadane naukowo. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) zatwierdził nawet oficjalne oświadczenie zdrowotne: „Laktaza poprawia trawienie laktozy u osób mających trudności z jej trawieniem”.【3】. Oznacza to, że producenci mogą posługiwać się tym oświadczeniem, pod warunkiem że porcja produktu zawiera skuteczną dawkę enzymu (co najmniej 4500 jednostek FCC laktazy). Badania rzeczywiście wykazują wyraźną poprawę po zastosowaniu suplementów z laktazą. W kontrolowanym placebo badaniu krzyżowym z udziałem 47 dorosłych osób przyjęcie 9000 jednostek FCC laktazy przed standaryzowanym testem obciążenia 25 g laktozy zmniejszyło o ponad połowę typowy wzrost stężenia wodoru w wydychanym powietrzu, a także istotnie obniżyło nasilenie objawów w porównaniu z placebo【5】. Innymi słowy: po przyjęciu tabletki z enzymem uczestnicy odczuwali znacznie mniej dolegliwości i mieli mniej gazów niż bez niej. Również inne badania potwierdzają, że preparaty z laktazą mogą być skuteczne【7】.

Jeśli chcesz wypróbować tabletki z laktazą, zwróć uwagę na kilka kwestii. Kluczowe znaczenie ma dawkowanie – w zależności od produktu jedna lub dwie tabletki odpowiadają mniej więcej 5000 lub 10 000 jednostek FCC. Taka ilość wystarcza na około 20–40 g laktozy (dla porównania: szklanka mleka o pojemności 250 ml zawiera ok. 12 g, a porcja sernika może zawierać ponad 20 g). Tabletkę z enzymem należy przyjąć bezpośrednio przed spożyciem produktu zawierającego laktozę lub wraz z jego pierwszą porcją, ponieważ działa ona tylko przez ograniczony czas. W przypadku bardzo tłustych posiłków trawienie może trwać dłużej niż działanie enzymu – w takich sytuacjach zasadne może być przyjęcie kolejnej dawki. Na co dzień wiele osób z nietolerancją stosuje laktazę przede wszystkim „w razie potrzeby”, na przykład podczas jedzenia poza domem, wizyty u znajomych lub gdy chcą pozwolić sobie na coś, co zwykle wywołuje dolegliwości. Przy codziennym stosowaniu – np. jeśli każdego ranka jesz musli ze zwykłym mlekiem – zazwyczaj łatwiej jest od razu przejść na mleko bez laktozy, niż codziennie przyjmować tabletki. Ogólnie rzecz biorąc, preparaty z laktazą są bezpiecznym i prostym sposobem na okazjonalne spożywanie produktów mlecznych bez bólu brzucha pojawiającego się kilka godzin później【7】. Nie usuwają jednak przyczyny nietolerancji – po ich odstawieniu dolegliwości powracają. Wiążą się też oczywiście z kosztami: przy regularnym stosowaniu, zależnie od częstotliwości, miesięczny wydatek może wynieść 10–20 €. Działania niepożądane występują rzadko i ograniczają się najwyżej do niewielkich podrażnień przewodu pokarmowego. Podsumowując: warto wypróbować tabletki z laktazą, zwłaszcza aby zyskać większą swobodę. W razie wątpliwości porozmawiaj z farmaceutą lub lekarzem o odpowiednich produktach i dawkowaniu.

Wsparcie flory jelitowej (probiotyki)

Ciekawym podejściem, które badano w ostatnich latach, jest stosowanie probiotyków (pożytecznych bakterii jelitowych) lub prebiotyków (błonnika wspomagającego rozwój określonych bakterii jelitowych) w celu poprawy tolerancji laktozy. Wynika to z faktu, że w jelicie grubym żyją bakterie zdolne do częściowego rozkładania laktozy. Wpływając na skład mikroflory jelitowej, można byłoby teoretycznie zwiększyć liczbę bakterii rozkładających laktozę, które pomagałyby ją trawić, zanim wywoła dolegliwości【6】. Istnieją dowody wskazujące, że regularne spożywanie fermentowanych produktów mlecznych lub specjalnych probiotyków może podnosić próg występowania objawów. Jogurty zawierają żywe bakterie kwasu mlekowego (Lactobacillus delbrueckii subsp. bulgaricus oraz Streptococcus thermophilus), które rozkładają część laktozy już w jogurcie, a w jelitach mogą nadal wytwarzać laktazę – dlatego jogurt jest często lepiej tolerowany niż mleko【8】. EFSA zatwierdziła dotyczące tego oświadczenie zdrowotne: „Żywe kultury bakterii jogurtowych poprawiają trawienie laktozy zawartej w produkcie u osób, które nie tolerują laktozy.”【4】. Oznacza to, że jogurt zawierający te kultury może być reklamowany jako lepiej tolerowany przez osoby z nietolerancją laktozy niż inne produkty mleczne.

Ponadto w badaniach klinicznych testowano różne probiotyki, w tym szczepy takie jak Lactobacillus reuteri czy gatunki z rodzaju Bifidobacterium. W przeglądzie systematycznym z 2020 roku podsumowano 15 randomizowanych badań i stwierdzono ogólnie pozytywną tendencję: kilka probiotyków łagodziło typowe objawy nietolerancji laktozy i poprawiało wyniki wodorowego testu oddechowego H2【6】. Wyniki różniły się jednak w zależności od szczepu bakterii i dawkowania, a nie wszystkie badania wykazały wyraźne efekty. Autorzy podkreślają, że konieczne są dalsze badania kliniczne, aby można było sformułować jednoznaczne zalecenia. Podobne wnioski płyną z aktualnego przeglądu z 2022 roku, którego autorzy sugerują, że niektóre probiotyki (np. Lactobacillus acidophilus DDS-1 lub L. reuteri DSM 17938) przyjmowane w wystarczającej ilości mogą pomóc części osób【10】. Probiotyki oczywiście nie zastępują jednak diety o niskiej zawartości laktozy – w najlepszym razie mogą stanowić środek wspomagający. Jeśli więc masz ochotę spróbować, na rynku dostępne są specjalne preparaty probiotyczne dla osób z nietolerancją laktozy. Możesz też regularnie włączać do swojej diety produkty probiotyczne, takie jak jogurt, kefir czy fermentowane warzywa. Nie zaszkodzi spróbować – skuteczność w konkretnym przypadku trzeba sprawdzić samodzielnie. Dotychczas takie efekty nie zostały jednak potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania. Innymi słowy: nie oczekuj cudów, ale kilkutygodniowa próba może być warta zachodu, aby sprawdzić, czy odczujesz poprawę.

Zadbaj o odpowiednią podaż składników odżywczych

W przypadku nietolerancji laktozy nie wolno zapominać o jednej rzeczy: osoby, które znacznie ograniczają lub całkowicie eliminują mleko i produkty mleczne, powinny zadbać o odpowiednią podaż niektórych składników odżywczych – przede wszystkim wapnia. Mleko i sery są w naszym kraju ważnymi źródłami wapnia. Nasz organizm potrzebuje go do utrzymania zdrowych kości i zębów, a także do prawidłowego funkcjonowania mięśni i wielu innych procesów. Zalecane dzienne spożycie wapnia dla osób dorosłych wynosi około 1000 mg. Na szczęście istnieje wiele alternatywnych źródeł wapnia: znaczne ilości tego składnika zawierają zielone warzywa (np. brokuły, jarmuż i rukola), a także orzechy i nasiona (migdały i sezam) oraz bogata w wapń woda mineralna. Wspomniane już wzbogacane napoje roślinne również często dostarczają 120 mg na 100 ml (porównywalnie z mlekiem krowim). Sery twarde zawierają niewiele laktozy, a przy tym są bogate w wapń – 30 g sera ementalskiego dostarcza około 250 mg wapnia. Większość osób z nietolerancją laktozy toleruje go bez problemu, ponieważ praktycznie nie zawiera laktozy. Należy również zadbać o odpowiednią podaż witaminy D (wspomaga wchłanianie wapnia i zdrowie kości). Produkty mleczne dostarczają ponadto białka oraz witamin B2 i B12 – wszystkie te składniki można jednak uzupełnić dzięki zbilansowanej diecie zawierającej mięso, ryby, jaja, rośliny strączkowe i warzywa. Podsumowując: dieta o niskiej zawartości laktozy może być pełnowartościowa i pokrywać zapotrzebowanie na składniki odżywcze, o ile świadomie zadbasz o odpowiednie zamienniki. Jest to szczególnie ważne w przypadku dzieci z nietolerancją laktozy, ponieważ wciąż rosną – warto wówczas rozważyć konsultację ze specjalistą ds. żywienia, aby zapobiec niedoborom. W wielu przypadkach wystarczy jednak stosowanie produktów mlecznych bez laktozy, dzięki czemu utrata składników odżywczych jest minimalna.

Nietolerancja laktozy a inne nietolerancje pokarmowe

Czasami trudno mieć pewność, czy dolegliwości rzeczywiście wynikają z nietolerancji laktozy, czy też mają inną przyczynę. Istnieje bowiem kilka nietolerancji pokarmowych, które mogą wywoływać podobne objawy. Przyjrzyjmy się więc krótko różnicom i zależnościom:

Alergia na mleko krowie a nietolerancja laktozy: Jak już wspomniano, alergia i nietolerancja zasadniczo się od siebie różnią. Jeśli po spożyciu mleka dolegliwości nawracają, warto sprawdzić, czy nie występuje prawdziwa alergia na białka mleka – zwykle pojawia się ona już w wieku niemowlęcym i może obejmować drogi oddechowe, skórę oraz układ krążenia. Nietolerancja laktozy rozwija się natomiast zazwyczaj później i powoduje „jedynie” objawy ze strony układu pokarmowego. Alergolog może za pomocą specjalistycznych badań (testu skórnego punktowego i oznaczenia przeciwciał IgE) ustalić, czy występuje alergia na mleko. Oba te stany mogą zresztą współistnieć: osoba z alergią może mieć dodatkowo nietolerancję laktozy, ale zdarza się to rzadko.

Zaburzenia wchłaniania fruktozy: Nietolerancja cukru owocowego (fruktozy) również objawia się wzdęciami, bólem brzucha i biegunką, gdy jednorazowo spożyje się go zbyt dużo. Mechanizm jest podobny – transporter w jelicie nie działa wystarczająco sprawnie, przez co fruktoza trafia do jelita grubego, gdzie ulega fermentacji. Warto mieć to na uwadze, jeśli problemy pojawiają się na przykład po spożyciu owoców, słodyczy lub napojów gazowanych. Pomocny w rozpoznaniu może być wodorowy test oddechowy H2 z fruktozą. Zaburzenia wchłaniania fruktozy również występują powszechnie, ale nie mają bezpośredniego związku z nietolerancją laktozy (inna substancja, inny enzym).

Nietolerancja histaminy: Niektóre osoby po spożyciu produktów bogatych w histaminę (takich jak dojrzewające sery, czerwone wino, salami czy kapusta kiszona) doświadczają objawów, które niekiedy wykraczają poza układ pokarmowy – oprócz bólu brzucha i biegunki mogą wystąpić na przykład bóle głowy, zaczerwienienie skóry i kołatanie serca. Nietolerancja histaminy wynika z braku równowagi między ilością przyjmowanej histaminy a zdolnością organizmu do jej rozkładu przez enzym DAO (diaminooksydazę)【9】. Gdy DAO jest zbyt mało, histamina gromadzi się w organizmie i powoduje dolegliwości. Nietolerancję tę trudniej zdiagnozować, a rozpoznanie często stawia się poprzez wykluczenie innych przyczyn. Jeśli oprócz objawów ze strony układu pokarmowego obserwujesz również takie reakcje ogólnoustrojowe, warto przyjrzeć się bliżej zagadnieniu nietolerancji histaminy. W naszym obszernym artykule znajdziesz więcej informacji o jej przyczynach, objawach i diecie niskohistaminowej. Dostępne są także specjalne preparaty enzymatyczne: enzym DAO można przyjmować w kapsułkach, aby wspomóc rozkład histaminy w jelitach podczas posiłku. Taki suplement (np. DAO – diaminooksydaza) może przynieść indywidualne korzyści. Związek między przyjmowaniem diaminooksydazy a łagodzeniem objawów nietolerancji histaminy nie został jednak dotychczas potwierdzony przez EFSA; konieczne są dalsze badania, ponieważ nie istnieje obecnie oficjalne oświadczenie zdrowotne dotyczące stosowania DAO przy nietolerancji histaminy. Osoby podejrzewające u siebie nietolerancję histaminy powinny skonsultować się z doświadczonym alergologiem lub gastroenterologiem w celu przeprowadzenia diagnostyki i objęcia odpowiednią opieką, ponieważ leczenie może być bardziej złożone niż w przypadku nietolerancji laktozy.

Zespół jelita drażliwego: Warto również wspomnieć, że niektóre osoby cierpią na zespół jelita drażliwego (IBS), w którym różne produkty spożywcze – często również nabiał – wywołują dolegliwości mimo braku jednoznacznie stwierdzonej nietolerancji. U pacjentów z zespołem jelita drażliwego nierzadko pewną rolę odgrywa efekt placebo lub efekt oczekiwań: jeśli ktoś jest głęboko przekonany, że nie toleruje mleka, jelita mogą zareagować dyskomfortem już pod wpływem zdenerwowania【8】. Dokładna diagnostyka pomaga wyjaśnić tę kwestię. Co ciekawe, niektóre osoby z zespołem jelita drażliwego zauważają poprawę po przejściu na dietę bezlaktozową, mimo że obiektywnie nie stwierdzono u nich zaburzeń wchłaniania laktozy. Pokazuje to, jak indywidualnie może reagować układ pokarmowy – dlatego tak ważne jest sprawdzenie własnej tolerancji zamiast automatycznego wykluczania wszystkich produktów.

Praktyczne wskazówki i podsumowanie

Nietolerancja laktozy wymaga świadomego podejścia do żywienia, ale można sobie z nią dobrze radzić. Wiele osób podkreśla, że po krótkim okresie przyzwyczajenia niemal nie odczuwa już ograniczeń w codziennym życiu. Oto kilka praktycznych wskazówek, które mogą pomóc Ci uniknąć dolegliwości, a jednocześnie nadal cieszyć się jedzeniem:

  • Poznaj swój próg tolerancji: W spokojnych warunkach w domu sprawdź, jaką ilość laktozy tolerujesz. Wypij na przykład 100 ml samego mleka i obserwuj, czy pojawią się objawy. Jeśli nie, zwiększ ilość do 150 ml itd. W ten sposób ustalisz swoją granicę tolerancji. Mniejsze ilości możesz bez obaw spożywać także poza domem.
  • Rozsądnie łącz produkty mleczne z innymi potrawami: Produkty zawierające laktozę najlepiej spożywaj jako część większego posiłku. Przykładowo kawałek sernika zjedzony na deser po pełnowartościowym obiedzie spowoduje mniej dolegliwości niż ten sam sernik zjedzony osobno na pusty żołądek. Inne pokarmy spowalniają trawienie i „łagodzą” działanie laktozy.
  • Zawsze miej przy sobie laktazę: Warto nosić kilka tabletek laktazy w torbie lub wozić je w samochodzie na wypadek, gdy najdzie Cię ochota na coś zawierającego mleko. Dzięki temu zachowasz swobodę, gdy np. podczas przyjęcia niespodziewanie zostaną podane lody. Pamiętaj o prawidłowym dawkowaniu preparatu (lepiej przyjąć wystarczającą dawkę niż zbyt małą).
  • Wybieraj fermentowane produkty mleczne: Jogurt, kefir i sery twarde są zazwyczaj lepiej tolerowane niż mleko. Spożywaj je regularnie, aby pokryć zapotrzebowanie na wapń. Często zamiast szklanki mleka lepiej zjeść kubek jogurtu – zawarte w nim bakterie wykonują część pracy związanej z trawieniem, a przy tym zapewniają korzyści probiotyczne.
  • Czytaj etykiety: W przypadku nowych produktów spożywczych warto rzucić okiem na listę składników. Jeśli widnieją na niej określenia takie jak „odtłuszczone mleko w proszku”, „serwatka w proszku” lub „laktoza”, wiesz już, czego się spodziewać. Ma to szczególne znaczenie w przypadku produktów gotowych. Często jednak ilości są na tyle małe, że nie powodują dolegliwości – to kwestia indywidualna.
  • Nie panikuj i znajdź równowagę: Nietolerancja laktozy jest uciążliwa, ale nie jest niebezpieczna. Spróbuj podchodzić do niej ze spokojem. Jeśli zdarzy Ci się przypadkowo spożyć trochę laktozy, to nic strasznego – dolegliwości zazwyczaj ustępują w ciągu kilku godzin i nie pozostawiają trwałych następstw. Odpocznij, ogrzej brzuch (np. termoforem) i wypij filiżankę herbaty miętowej lub kminkowej – wiele osób z nietolerancją uważa, że pomaga to na wzdęcia. Z czasem większość osób uczy się dobrze odczytywać sygnały swojego organizmu i dokładnie wie, kiedy lepiej z czegoś zrezygnować, a kiedy można sobie na coś pozwolić.

Podsumowując: nietolerancję laktozy można skutecznie kontrolować. Nie musisz rezygnować z przyjemności jedzenia ani całkowicie wykluczać produktów mlecznych. Odciążenie jelit w naturalny sposób jest możliwe dzięki dostosowaniu wielkości porcji, wybieraniu produktów bez laktozy i opcjonalnemu stosowaniu preparatów z laktazą. Badania naukowe pokazują, że większość osób z zaburzeniami wchłaniania laktozy bez problemu toleruje jej niewielkie ilości (ok. 12 g jednorazowo)【2】【7】 – chodzi więc o znalezienie właściwej miary. Niektóre substancje roślinne i probiotyki mogą dodatkowo przynosić ulgę, jednak różnice między poszczególnymi osobami są znaczne, a działanie to nie zostało jeszcze ostatecznie potwierdzone przez EFSA. Najważniejsze jest zapewnienie zbilansowanej diety pomimo nietolerancji: mleko dostarcza wielu składników odżywczych, ale przy odpowiedniej wiedzy możesz pozyskać je również z innych źródeł. Nie wahaj się zasięgnąć fachowej porady – lekarze i dietetycy mogą Ci pomóc, szczególnie jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości. Ostatecznie chodzi o to, by czuć się dobrze i jeść bez dolegliwości. Dzięki wiedzy z tego artykułu i odrobinie eksperymentowania znajdziesz własny sposób, aby uszczęśliwić swoją wątrobę – przepraszamy, swoje trawienie (to mały żart dla wiernych czytelników XTRA FUEL, którzy wciąż pamiętają temat detoksu wątroby!). A zatem: ciesz się jedzeniem i nie pozwól sobie obrzydzić mleka (bez laktozy)!

Źródła

  1. Li A, Zheng J, Han X, i in. (2023). Postępy w dziedzinie produktów mlecznych o obniżonej zawartości laktozy i bez laktozy oraz ich produkcji. Foods, 12(13): 2553. DOI: 10.3390/foods12132553
  2. Panel EFSA ds. produktów dietetycznych, żywienia i alergii (2010). Opinia naukowa dotycząca progów tolerancji laktozy w nietolerancji laktozy i galaktozemii. EFSA Journal, 8(9):1777. DOI: 10.2903/j.efsa.2010.1777
  3. Panel EFSA ds. produktów dietetycznych, żywienia i alergii (2009). Opinia naukowa dotycząca uzasadnienia oświadczeń zdrowotnych odnoszących się do enzymu laktazy i rozkładu laktozy (ID 1697, 1818). EFSA Journal, 7(9):1236. DOI: 10.2903/j.efsa.2009.1236
  4. Panel EFSA ds. produktów dietetycznych, żywienia i alergii (2010). Opinia naukowa dotycząca uzasadnienia oświadczeń zdrowotnych związanych z żywymi kulturami bakterii jogurtowych i poprawą trawienia laktozy (ID 1143, 2976). EFSA Journal, 8(10):1763. DOI: 10.2903/j.efsa.2010.1763
  5. Baijal R. & Tandon R.K. (2021). Wpływ laktazy na objawy i poziom wodoru w wydychanym powietrzu u osób z nietolerancją laktozy: krzyżowe badanie kontrolowane placebo. JGH Open, 5(1): 143–148. DOI: 10.1002/jgh3.12463
  6. Leis R., de Castro M-J., de Lamas C., i in. (2020). Wpływ suplementacji prebiotykami i probiotykami na niedobór laktazy i nietolerancję laktozy: systematyczny przegląd badań kontrolowanych. Nutrients, 12(5): 1487. DOI: 10.3390/nu12051487
  7. Shaukat A., Levitt M.D., Taylor B.C., i in. (2010). Przegląd systematyczny: skuteczne strategie postępowania w nietolerancji laktozy. Annals of Internal Medicine, 152(12): 797–803. DOI: 10.7326/0003-4819-152-12-201006150-00249
  8. Suchy F.J., Brannon P.M., Carpenter T.O., i in. (2010). Oświadczenie konferencji konsensusu Narodowych Instytutów Zdrowia: nietolerancja laktozy a zdrowie. Annals of Internal Medicine, 152(12): 792–796. DOI: 10.7326/0003-4819-152-12-201006150-00248
  9. Maintz L. & Novak N. (2007). Histamina i nietolerancja histaminy. American Journal of Clinical Nutrition, 85(5): 1185–1196. DOI: 10.1093/ajcn/85.5.1185
  10. Oliveira L.S., Wendt G.W., Crestani A.P.J., Casaril K.B.P.B. (2022). Stosowanie probiotyków i prebiotyków może umożliwić osobom z nietolerancją laktozy spożywanie produktów mlecznych. Clinical Nutrition, 41(12): 2644–2650. DOI: 10.1016/j.clnu.2022.10.003
Poprzedni artykuł
Następny post

Zastrzeżenie: Niniejszy artykuł na blogu służy wyłącznie celom informacyjnym i nie zastępuje profesjonalnej porady, diagnozy ani leczenia udzielanego przez wykwalifikowanych pracowników ochrony zdrowia. Przedstawione tu informacje i zalecenia opierają się na ogólnej wiedzy i nie należy ich traktować jako indywidualnej porady medycznej. Przed wprowadzeniem nowych strategii dotyczących odżywiania, treningu lub zdrowia zdecydowanie zaleca się konsultację z lekarzem albo innym wykwalifikowanym pracownikiem ochrony zdrowia, szczególnie w przypadku istniejących problemów zdrowotnych lub przyjmowania leków.

Suplementów diety nie należy stosować jako zamiennika zrównoważonej i zróżnicowanej diety ani zdrowego trybu życia. Są przeznaczone do uzupełniania diety i wspierania określonych potrzeb żywieniowych, a nie do całkowitego zastępowania posiłków. Bezpieczeństwo i skuteczność suplementów diety mogą się różnić w zależności od konkretnych składników i jakości produktu. Ważne jest, aby nie przekraczać zalecanej dziennej porcji i przechowywać produkty w miejscu niedostępnym dla dzieci.

Autorzy i wydawcy niniejszego artykułu nie ponoszą odpowiedzialności za ewentualne skutki zdrowotne ani szkody, które mogłyby wynikać bezpośrednio lub pośrednio z wykorzystania przedstawionych tu informacji. Czytelnik korzysta z wszelkich informacji zawartych w tym artykule na własną odpowiedzialność.

Nazwy produktów, logo i marki wymienione w tym artykule należą do ich odpowiednich właścicieli i są używane wyłącznie w celu identyfikacji oraz opisu produktów. Ich wymienienie nie oznacza rekomendacji ani poparcia.

Pamiętaj, że wiedza naukowa i standardy medyczne stale się rozwijają. Dlatego z czasem niektóre informacje mogą stać się nieaktualne lub zostać zastąpione nowszymi wynikami badań.