Źródło młodości w tabletce? Perspektywa zatrzymania procesu starzenia za pomocą prostego suplementu diety fascynuje zarówno naukowców, jak i entuzjastów zdrowego stylu życia. W centrum współczesnych badań nad długowiecznością znajduje się niewielka cząsteczka o nazwie NAD+ (dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy). NAD+ nie jest jednak żadnym tajemniczym eliksirem, lecz niezbędnym koenzymem uczestniczącym w niemal wszystkich istotnych procesach metabolicznych zachodzących w naszych komórkach. Zapasy NAD+ nie są jednak niewyczerpane: wraz z wiekiem poziom NAD+ spada w wielu tkankach【1】. Niektórzy naukowcy przypuszczają nawet, że w wieku średnim zawartość NAD+ jest znacznie niższa niż w młodości, co może być jednym z czynników odpowiedzialnych za proces starzenia. (Zależności między zawartością NAD+ a procesami starzenia nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania.)
Jednocześnie rośnie nadzieja na uzupełnienie związanego z wiekiem ubytku NAD+. Tu do gry wchodzą specjalne prekursory NAD+ – substancje, które mają ponownie podnosić jego poziom. Szczególne emocje budzą dwaj kandydaci: mononukleotyd nikotynamidowy (NMN) oraz rybozyd nikotynamidu (NR). Oba są prekursorami NAD+ i uchodzą za obiecujące substancje przeciwstarzeniowe. Eksperymentują z nimi nawet uznani badacze procesów starzenia, tacy jak dr David Sinclair z Harvard Medical School, włączając prekursory NAD+ do własnego programu. Która z tych cząsteczek stanowi jednak skuteczniejszy upgrade dla naszych komórek? W tym artykule zagłębimy się w badania naukowe i wyjaśnimy Ci, jak działa NAD+, czym różnią się NMN i rybozyd nikotynamidu oraz dlaczego w świetle aktualnego stanu badań to właśnie rybozyd nikotynamidu jest uznawany za preferowany booster NAD+.
Czym jest NAD+? – paliwo dla komórek i strażnik procesów naprawczych
Aby zrozumieć znaczenie NAD+ dla długowieczności, przyjrzyjmy się najpierw temu, jaką rolę NAD+ odgrywa w Twoim organizmie. Skrót ten oznacza dinukleotyd nikotynoamidoadeninowy – cząsteczkę występującą w każdej komórce. Wyobraź ją sobie jako akumulator, który przenosi energię pomiędzy reakcjami komórkowymi. NAD+ nieustannie przechodzi przy tym z jednej z dwóch form w drugą: NAD+ (nienaładowana) i NADH (naładowana elektronem). Podczas przetwarzania składników odżywczych (np. glukozy lub kwasów tłuszczowych) NAD+ przyjmuje elektrony i w ten sposób przekształca się w NADH. Następnie NADH oddaje te elektrony w mitochondriach – „elektrowniach” komórki – aby wytworzyć ATP (uniwersalny nośnik energii). Dzięki temu cyklowi NAD+ odgrywa kluczową rolę w pozyskiwaniu energii. Brak NAD+ = brak ATP = brak życia. W konsekwencji spadek poziomu NAD+ prowadzi do zmniejszenia produkcji energii w komórkach, co u człowieka może objawiać się na przykład zmęczeniem i pogorszeniem wydolności fizycznej. (Zależności między poziomem NAD+ a zmęczeniem lub pogorszeniem wydolności nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania.) Co ciekawe, witamina B3 (niacyna) jest prekursorem NAD+. W Unii Europejskiej zatwierdzono oświadczenie zdrowotne, zgodnie z którym niacyna przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego oraz do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia – co dobitnie podkreśla fundamentalną rolę NAD+ w naszym metabolizmie.
Jednak NAD+ nie tylko dostarcza energii. Jako cząsteczka sygnałowa aktywuje szereg enzymów odpowiedzialnych za naprawę komórek i ich adaptację do stresu. Szczególnie ważne są tutaj sirtuiny, często nazywane „genami długowieczności”. Sirtuiny to enzymy, które wykorzystują NAD+ jako paliwo między innymi do regulowania naprawy DNA, hamowania stanów zapalnych i metabolizmu【4】. Mówiąc prościej: odpowiedni poziom NAD+ pozwala sirtuinom naprawiać uszkodzone fragmenty materiału genetycznego i utrzymywać równowagę komórkową – są to procesy, które mogą pomagać nam dłużej zachować zdrowie. NAD+ zużywają również enzymy PARP (odpowiedzialne za naprawę DNA) oraz CD38 (enzym układu odpornościowego). Niestety wraz z wiekiem właśnie te czynniki zużywające NAD+ stają się bardziej aktywne: uszkodzenia DNA się kumulują, reakcje zapalne nasilają, a tym samym wzrasta zużycie NAD+【4】. Powstaje błędne koło: mniej NAD+ oznacza mniejszą zdolność do naprawy, co z kolei może prowadzić do szybszego starzenia się na poziomie komórkowym (teoretycznie). Szeroko komentowane badanie na myszach z 2013 roku dobitnie pokazało, jak silny może być ten mechanizm: starsze myszy miały drastycznie obniżony poziom NAD+ i wykazywały oznaki „pseudohipoksji komórkowej” – ich mitochondria otrzymywały sygnał sugerujący niedobór tlenu i ograniczały produkcję energii【2】. Kiedy jednak badacze podali starym myszom prekursor NAD+, metabolizm komórkowy wrócił do normy i zaczął przypominać metabolizm młodych zwierząt【2】. Innymi słowy: po uzupełnieniu NAD+ komórki sędziwych myszy zdawały się odzyskiwać część swojej młodości. (Związki między prekursorami NAD+ a potencjalnymi „efektami odmładzającymi” nie zostały obecnie potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Odkrycie to zapoczątkowało ogromne zainteresowanie prekursorami NAD+ w medycynie przeciwstarzeniowej.
NAD+ a starzenie się: czy wyższy poziom oznacza odmłodzenie?
Założenie jest kusząco proste: skoro starzeniu się towarzyszy spadek poziomu NAD+, czy jego wysoki poziom może chronić przed starzeniem? Kilka badań na organizmach modelowych wskazuje, że tak właśnie może być【4】. U nicieni, myszy i szczurów badacze zaobserwowali, że zwiększenie poziomu NAD+ korzystnie wpływało na dolegliwości związane z wiekiem【4】. Przykładowo dodatkowe podawanie myszom prekursorów NAD+ poprawiło funkcjonowanie mitochondriów i pobudziło komórki macierzyste, które odgrywają ważną rolę w regeneracji tkanek【4】. Badanie z 2016 roku (Zhang i in.) wykazało, że stare myszy, którym podawano wraz z karmą rybozyd nikotynamidu, miały mniejszy zanik mięśni i żyły dłużej niż myszy niepoddane takiej suplementacji【1】. Długość życia zwierząt wzrosła o istotny odsetek, co wykazało, że zwiększenie poziomu NAD+ może mieć działanie przeciwstarzeniowe【1】. (Związki między podwyższonym poziomem NAD+ a wydłużeniem życia nie zostały obecnie potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Należy jednak pamiętać, że myszy nie są ludźmi. To, co sprawdza się w modelu zwierzęcym, musi dopiero zostać potwierdzone w badaniach klinicznych z udziałem ludzi. Mimo to wyniki te wywołały duże zainteresowanie. NAD+ stał się jednym z najgorętszych kandydatów w poszukiwaniu źródła młodości, a suplementacja prekursorami NAD+ przerodziła się w trend.
Zanim przejdziemy do szczegółów dotyczących dostępnych prekursorów NAD+, warto krótko wyjaśnić, w jaki sposób Twój organizm w ogóle wytwarza NAD+. Zasadniczo ma dwa źródła: żywność i produkcję komórkową. Witamina B3 (niacyna) pochodząca z żywności – na przykład z mięsa, ryb, produktów pełnoziarnistych czy grzybów – może zostać przekształcona w organizmie w NAD+. Również aminokwas tryptofan (występujący na przykład w produktach bogatych w białko) może zostać przekształcony w NAD+ w ramach wieloetapowego procesu. Źródła te pokrywają Twoje podstawowe zapotrzebowanie i zapobiegają chorobom wynikającym z niedoboru. Jednak dla optymalnego funkcjonowania w starszym wieku (lub w sytuacjach stresowych) podstawowy poziom NAD+ może nie być wystarczający【4】. Organizm dysponuje wprawdzie własnymi mechanizmami recyklingu, które pozwalają odtwarzać zużyty NAD+ (tzw. Salvage Pathway), ale przy długotrwałym obciążeniu – czy to wskutek nadmiernego odżywiania, stanów zapalnych, czy po prostu upływu lat – najwyraźniej pojawiają się niedobory. Właśnie tutaj zastosowanie znajdują prekursory NAD+: mają dostarczać dodatkowego „budulca”, aby komórki mogły wytwarzać więcej NAD+, niż byłoby to możliwe wyłącznie dzięki standardowej diecie.
Prekursory NAD+: jakie są ich rodzaje i jak działają?
- Kwas nikotynowy (niacyna): Klasyczna witamina B3, znana od dziesięcioleci. Niacyna może zostać przekształcona w organizmie w NAD+ i ma zatwierdzone oświadczenia zdrowotne (Health Claims) – na przykład pomaga w zmniejszeniu uczucia zmęczenia i znużenia. Jednak w większych dawkach kwas nikotynowy często wywołuje niesławny „flush”, czyli nieprzyjemne zaczerwienienie skóry z uczuciem gorąca.
- Nikotynamid (niacynamid): Amidowa postać niacyny, również zaliczana do klasycznych form witaminy B3. Nie powoduje efektu „flush” i może wspierać wytwarzanie NAD+. Badania pokazują jednak, że bardzo wysokie dawki nikotynamidu mogą wywoływać niepożądane skutki. Nadmiar nikotynamidu hamuje bowiem sirtuiny – dokładnie te enzymy, które chcemy aktywować poprzez zwiększenie poziomu NAD+【1】. Dlatego nikotynamid jest wprawdzie ważny dla pokrycia zapotrzebowania na witaminy, ale przyjmowany w dużych dawkach nie sprawdza się optymalnie jako suplement przeciwstarzeniowy.
- Tryptofan: Niezbędny aminokwas, który Twój organizm może również przekształcić w niacynę, a ostatecznie w NAD+. Tryptofan występuje na przykład w mięsie drobiowym, serze i soi. W praktyce proces ten jest jednak bardzo mało wydajny – tylko niewielka część spożytego tryptofanu zostaje przekształcona w NAD+. Reszta jest wykorzystywana do innych celów (np. budowy białek lub produkcji serotoniny).
- Rybozyd nikotynamidu (NR): Stosunkowo nowa gwiazda wśród prekursorów NAD+. Pod względem chemicznym NR jest połączeniem nikotynamidu i rybozy (cukru). Naturalnie występuje w śladowych ilościach między innymi w mleku【1】. W latach 2000. NR odkryto jako trzecią formę witaminy B3. W organizmie może zostać przekształcony w NAD+ w ramach zaledwie jednego etapu – odpowiadający za to szlak enzymatyczny nosi nazwę kinazy NR【3】. Rybozyd nikotynamidu jest obecnie dostępny jako suplement diety (m.in. jako opatentowany „Niagen”). Za chwilę dowiesz się więcej o tym, dlaczego NR cieszy się tak dużym zainteresowaniem.
- Mononukleotyd nikotynamidu (NMN): To również nowy prekursor NAD+, który zyskał popularność dzięki badaniom na zwierzętach oraz zwolennikom takim jak dr Sinclair. NMN składa się z nikotynamidu oraz reszty fosforanowo-rybozowej – jest więc w pewnym sensie NR z grupą fosforanową. W organizmie NMN jest przekształcany w NAD+ w dwóch etapach: najpierw w nikotynamid (lub NR), a następnie w NAD+【4】. NMN występuje naturalnie w niewielkich ilościach, np. w brokułach lub edamame. Do niedawna był w USA dostępny bez ograniczeń jako suplement, jednak prawdopodobnie zostanie tam sklasyfikowany jako lek i zniknie z rynku. W UE NMN jest uznawany za nową żywność bez zezwolenia, dlatego zgodnie z prawem nie znajduje się w wolnej sprzedaży. Więcej informacji znajdziesz w części poświęconej sytuacji prawnej.
Biodostępność: jak skutecznie NR i NMN docierają do komórek?
Suplement NAD+ może działać tylko wtedy, gdy jego substancja czynna rzeczywiście dociera do Twoich komórek. To pozornie oczywiste stwierdzenie przez długi czas stanowiło przedmiot sporu między zwolennikami NR i NMN. Rybozyd nikotynamidu (NR) ma, jak już wspomniano, niewielką cząsteczkę – zgodnie z aktualnym stanem wiedzy może stosunkowo łatwo przenikać z jelit do krwi i być wchłaniany przez komórki【3】. Co ciekawe, NR prawdopodobnie nie musi przy tym korzystać z drogi pośredniej: błony komórkowe mają specjalne transportery, które umożliwiają mu bezpośrednie wnikanie do komórek【4】. NMN jest natomiast większą cząsteczką (zawiera grupę fosforanową). Biochemicy tradycyjnie zakładali, że NMN musi najpierw odłączyć grupę fosforanową, aby przedostać się do komórki jako NR【4】. Nowsze badania zidentyfikowały jednak w jelitach potencjalny transporter swoisty dla NMN (o nazwie SLC12A8). Sedno debaty brzmi więc: czy NMN musi najpierw przekształcić się w NR, czy może przenikać bezpośrednio? Odpowiedź wydaje się następująca: możliwe są oba mechanizmy. Część NMN jest w organizmie rozkładana do NR (np. przez enzym CD73 we krwi), ale pewna ilość może być transportowana bezpośrednio do komórek za pośrednictwem SLC12A8【1】. W praktyce oznacza to, że zarówno NR, jak i NMN mogą zwiększać poziom NAD+ – mogą jednak robić to z różną skutecznością w poszczególnych tkankach.
Istnieją dowody z badań na zwierzętach sugerujące, że w niektórych obszarach organizmu NR przynosi lepsze rezultaty niż NMN. W badaniu porównawczym na myszach oceniono biodostępność po podaniu doustnym różnych prekursorów. Wynik: NR wyraźnie zwiększył zawartość NAD+ w wątrobie i mięśniach, natomiast po podaniu równomolowej dawki NMN nie odnotowano wzrostu w mięśniach【4】. Innymi słowy: w tym badaniu NR wypadł lepiej niż NMN, zwłaszcza pod względem wpływu na mięśnie. Również aktywacja sirtuin (mierzona na podstawie produktu przemiany materii o nazwie ADPR) była najskuteczniejsza w przypadku NR – zwiększał on aktywność sirtuin wielokrotnie bardziej niż nikotynamid【4】. Ponadto w doświadczeniu na myszach wyłącznie NR (ani niacyna, ani NMN) wydłużył życie i pobudził uszkodzone komórki macierzyste do ponownej regeneracji【4】. Dane te wskazują, że NR jest bardzo dobrze wykorzystywany przez organizm i dociera do różnych narządów. Wysoką skuteczność NR przypisuje się między innymi temu, że nie zawiera grupy fosforanowej, dzięki czemu może łatwiej przenikać przez błonę komórkową【4】. Natomiast NMN i sam NAD+ zazwyczaj muszą zostać najpierw rozłożone do NR, zanim komórka będzie mogła je wchłonąć【4】.
Istnieją jednak również pewne ograniczenia: NR ma wprawdzie dobrą biodostępność, ale nie jest wyjątkowo stabilny. We krwi część NR w ciągu kilku minut jest rozkładana do nikotynamidu (a więc dezaktywowana). Oznacza to, że część przyjętej doustnie dawki NR zostaje po drodze do narządów „utracona” lub dociera do nich wyłącznie jako nikotynamid. Trwają już prace nad udoskonaleniami – na przykład nad NRH, czyli zredukowaną formą rybozydu nikotynamidu, która ma być stabilniejsza i mogłaby jeszcze szybciej zwiększać poziom NAD+. Rozwiązania te znajdują się jednak nadal na etapie eksperymentalnym. Obecnie rybozyd nikotynamidu pozostaje najlepiej dostępnym i najlepiej przebadanym prekursorem.
Status prawny: czy w ogóle można stosować NMN?
Ważna praktyczna kwestia, zanim zagłębimy się w badania: w UE mononukleotyd nikotynamidowy (NMN) nie jest obecnie dopuszczony do stosowania w suplementach diety. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznaje NMN za nowy składnik (Novel Food), który nie został poddany wystarczającym badaniom bezpieczeństwa. W listopadzie 2022 roku Komisja Europejska wyjaśniła, że do odwołania NMN nie może być wprowadzany do obrotu. Dlatego renomowani producenci nie oferują NMN w Europie. W USA NMN był do niedawna dostępny bez ograniczeń, jednak FDA również podjęła działania: ponieważ NMN jest tam badany jako potencjalna substancja lecznicza, może wkrótce zniknąć z półek z suplementami także w Stanach Zjednoczonych. Z kolei rybozyd nikotynamidu (NR) jest dopuszczony w UE (chlorek NR zatwierdzono w 2020 roku jako nową żywność) i uznaje się go za bezpieczny w zalecanych dawkach. Podlega rygorystycznym kontrolom jakości i może być legalnie sprzedawany jako suplement diety. Dla Ciebie jako konsumenta oznacza to jedno: unikaj podejrzanych proszków NMN nieznanego pochodzenia, które mogą być oferowane w internecie, i wybieraj produkty z NR od renomowanych producentów. Dzięki temu pozostajesz w bezpiecznych i zgodnych z prawem ramach. (Jeśli mimo to zechcesz poeksperymentować — na przykład sprowadzając NMN prywatnie z takich krajów jak Japonia, gdzie jest dostępny w wolnej sprzedaży — pamiętaj, że dane naukowe dotyczące długotrwałego działania są ograniczone, a w razie wątpliwości skonsultuj się z lekarzem.)
Rybozyd nikotynamidu: faworyt wśród prekursorów NAD+
Przejdźmy teraz do prawdziwej gwiazdy tego tematu: rybozydu nikotynamidu (NR). Dlaczego tak wielu naukowców i biohakerów wypowiada się o nim z entuzjazmem? Wiemy już sporo o jego dobrej biodostępności. Równie ważne są jednak dowody naukowe dotyczące NR, których w ostatnich latach stale przybywało. Przyjrzyjmy się najważniejszym wynikom i badaniom — zarówno z udziałem ludzi, jak i prowadzonym na modelach przedklinicznych:
- Bezpieczny i dobrze tolerowany: bezpieczeństwo rybozydu nikotynamidu potwierdzono w kilku badaniach klinicznych. Już w latach 2016/2017 pierwsze badanie pilotażowe wykazało, że NR jest skutecznie przyswajany przez organizm człowieka i zwiększa poziom NAD+ we krwi w sposób zależny od dawki — bez poważnych działań niepożądanych【5】. W otwartym badaniu po podaniu NR poziom NAD+ u zdrowych uczestników wzrósł nawet 2,7-krotnie【5】. Późniejsze badania kontrolowane placebo potwierdziły jego bezpieczeństwo: dawki do 1000 mg/dzień były dobrze tolerowane, a nawet 2000 mg/dzień przyjmowane przez kilka tygodni nie wywoływało niebezpiecznych skutków【1】. Co ważne, w przeciwieństwie do wysokich dawek niacyny NR nie powoduje efektu flush, ponieważ nie aktywuje receptora GPR109A【1】. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) sklasyfikowała nawet NR jako substancję „ogólnie uznawaną za bezpieczną” (GRAS)【1】. Dla użytkowników oznacza to, że typowe dawki (zwykle 250–300 mg dziennie, często podzielone na porcję poranną i wieczorną) uznaje się za bezpieczne. Oczywiście każdy organizm reaguje indywidualnie, jednak dotychczas nie udokumentowano poważnych działań niepożądanych.
- Zwiększenie energii komórkowej i wsparcie zdrowia metabolicznego: Ponieważ NR uzupełnia zasoby NAD+, można przypuszczać, że korzystnie wpływa to na metabolizm komórkowy. Już pierwsze badania na zwierzętach przyniosły imponujące wyniki: myszy otrzymujące pokarm z dużą zawartością NR przybierały mniej na wadze, miały lepszy metabolizm glukozy i mniejszą skłonność do stłuszczenia wątroby – nawet na diecie wysokotłuszczowej【1】. (Zależności między rybozydem nikotynamidu a zdrowiem metabolicznym nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). W mysim modelu cukrzycy typu 2 NR poprawił również wrażliwość na insulinę i ograniczył rozwój stłuszczenia wątroby【1】. A jak wygląda to u ludzi? W jednym z pierwszych badań z udziałem ludzi (2018, opublikowanym w czasopiśmie Nature Communications) analizowano działanie NR u osób w średnim i starszym wieku. Uczestnicy przez 6 tygodni przyjmowali 250 mg NR dwa razy dziennie. Wynik: poziom NAD+ w komórkach krwi znacząco wzrósł, a – co szczególnie interesujące – u osób z nieznacznie podwyższonym ciśnieniem skurczowym jego wartość spadła średnio o 8 mmHg【7】. Poprawiła się również sztywność aorty (wskaźnik zdrowia naczyń krwionośnych)【7】. Wyniki te sugerują, że NR może korzystnie wpływać na typowe dla starzenia się zmiany w układzie sercowo-naczyniowym【7】. (Zależności między rybozydem nikotynamidu a związanymi z wiekiem czynnikami ryzyka sercowo-naczyniowego nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). W innym badaniu z udziałem mężczyzn z otyłością nie stwierdzono jednak poprawy działania insuliny – pomimo znacznego wzrostu poziomu NAD+【1】. Autorzy przypuszczają, że 12 tygodni mogło być zbyt krótkim okresem albo że uczestnicy z otyłością wymagają bardziej intensywnych interwencji. Dotychczasowe wnioski: NR może poprawiać mierzalne parametry metaboliczne u ludzi (zwłaszcza w obszarze układu sercowo-naczyniowego), ale nie jest cudownym środkiem, który samodzielnie eliminuje cukrzycę & inne choroby. Trwają dalsze badania, między innymi nad stosowaniem NR w połączeniu z aktywnością fizyczną i dietą.
- Mitochondria & siła mięśni w starszym wieku: Interesującym obszarem zastosowania jest funkcjonowanie mięśni u seniorów. Mitochondria w naszych komórkach mięśniowych z wiekiem tracą wydajność – mamy mniej siły i szybciej się męczymy. Ponieważ NAD+ odgrywa kluczową rolę w mitochondrialnej produkcji energii, pojawiło się przypuszczenie, że NR może wpływać właśnie na ten proces. W 2019 roku zespół badaczy sprawdził efekty doraźnej suplementacji NR u osób starszych (średnia wieku wynosiła około 75 lat) w badaniu krzyżowym. Już pojedyncza dawka NR (1000 mg) znacząco poprawiła w tym badaniu określone parametry wydolności podczas treningu wytrzymałościowego【9】. Zaobserwowano ponadto oznaki poprawy równowagi oksydacyjno-redukcyjnej, co oznacza, że komórki lepiej radziły sobie ze stresem oksydacyjnym【9】. Wyniki te dają nadzieję, że NR może pomagać w utrzymaniu sprawności fizycznej w starszym wieku. (Zależności między rybozydem nikotynamidu a utrzymaniem sprawności fizycznej w starszym wieku nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Były to jednak efekty krótkotrwałe. To, czy długotrwałe przyjmowanie NR spowalnia utratę masy mięśniowej (sarkopenię), muszą wykazać przyszłe badania.
- Ochrona komórek w przebiegu chorób: Niezależnie od tematu długowieczności NR jest również badany pod kątem potencjalnego działania terapeutycznego. Oto kilka przykładów: w badaniu na myszach NR stymulował regenerację układu krwiotwórczego po napromienianiu wysoką dawką – zwierzęta szybciej wracały do zdrowia po uszkodzeniach szpiku kostnego wywołanych promieniowaniem【6】. Sugeruje to, że NR może być przydatny jako wsparcie podczas chemio- lub radioterapii. Inne badanie wykazało, że podawanie NR szczurom łagodziło neuropatię obwodową wywołaną chemioterapeutykiem (paklitakselem)【8】. Zwierzęta, którym jednocześnie podawano NR, odczuwały mniej bólu i miały mniejsze uszkodzenia nerwów. Takie wyniki są oczywiście wstępne i pochodzą z modeli zwierzęcych, ale pokazują, jak szerokie może być spektrum potencjalnego działania prekursorów NAD+. Badanych jest wiele obszarów – od chorób neurodegeneracyjnych, przez zdrowie wątroby, aż po funkcjonowanie układu odpornościowego (istnieją przesłanki, że w modelu mysim NR wspomaga obronę przed niektórymi infekcjami wirusowymi). Znaczna część tych badań jest jednak wciąż na bardzo wczesnym etapie. Mimo to liczne pozytywne wyniki badań przedklinicznych potwierdzają pozycję rybozydu nikotynamidu jako wszechstronnego składnika odżywczego. (Oczywiście również te zależności nie zostały jeszcze potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania.)
Trzeba przyznać, że NR brzmi niemal zbyt pięknie, aby mogło być prawdziwe. Dlatego dla pełnego obrazu warto zaznaczyć: nie wszystkie badania przyniosły imponujące rezultaty. Zdarzały się również rozczarowania – na przykład wspomniana próba zmniejszenia insulinooporności u osób ze znaczną otyłością, która zakończyła się niepowodzeniem. Nadal nie wiadomo też, jakie są długofalowe skutki stosowania NR: czy poziom NAD+ pozostaje trwale podwyższony? Czy po latach mogą wystąpić efekty niewidoczne w krótkoterminowych badaniach? Te pytania wciąż pozostają bez odpowiedzi. Badania na zwierzętach przynajmniej nie wskazują jednak na poważne długoterminowe problemy – wręcz przeciwnie, myszy żyły dłużej i zachowywały lepsze zdrowie. Mimo to w nauce obowiązuje zasada: potrzebne są dalsze badania, zwłaszcza duże, kontrolowane badania z udziałem ludzi, aby móc sformułować ostateczne wnioski. Do tego czasu pozostajemy w szarej strefie między obiecującymi dowodami naukowymi a ostrożnym optymizmem.
NMN: pretendent – i dlaczego rybozyd nikotynamidu ma nad nim przewagę
Po szczegółowym omówieniu rybozydu nikotynamidu nie możemy pominąć mononukleotydu nikotynamidu (NMN) – w końcu NMN jest niejako bezpośrednim prekursorem NR. Jak NMN wypada w porównaniu? Pod wieloma względami bardzo podobnie: w licznych modelach zwierzęcych NMN również zwiększa poziom NAD+, poprawia funkcje metaboliczne, a w badaniach na myszach wykazał imponujące działanie. Badanie z 2013 roku, które w znacznym stopniu przyczyniło się do popularności NMN, wykazało na przykład, że podawanie NMN starym myszom poprawiło ich metabolizm glukozy i zwiększyło wytrzymałość – jak gdyby pod względem metabolicznym znów były młode【2】. W niedawnym badaniu z udziałem kobiet z nadwagą i stanem przedcukrzycowym (opublikowanym w 2021 roku w czasopiśmie Science) po raz pierwszy przetestowano NMN u ludzi: przez 10 tygodni uczestniczki otrzymywały codziennie 250 mg NMN lub placebo. Rezultat: NMN znacząco zwiększył wrażliwość mięśni na insulinę i korzystnie wpłynął na aktywność genów w komórkach mięśniowych, sprzyjając lepszej strukturze i wychwytowi glukozy【10】 – wskazuje to, że NMN może korzystnie wpływać na metabolizm mięśni u osób starszych. (Związki między NMN a wrażliwością na insulinę oraz metabolizmem mięśni nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Należy przy tym pamiętać, że badanie dotyczyło szczególnej grupy – kobiet po menopauzie z zaburzeniami metabolizmu glukozy. Dane dotyczące NMN u osób zdrowych są nadal bardzo ograniczone. Istnieje jednak niewielkie japońskie badanie, które potwierdziło bezpieczeństwo doraźnego stosowania NMN: dziesięciu mężczyzn otrzymało pojedyncze dawki do 500 mg i nie odnotowano żadnych niepokojących działań niepożądanych ani zmian parametrów laboratoryjnych【11】. Również w przypadku NMN poziom NAD+ wyraźnie wzrósł, a niektóre parametry krwi (np. trójglicerydy) wykazywały tendencję do poprawy【11】. (Związki między NMN a parametrami metabolicznymi nie zostały dotychczas potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Widać więc sporo podobieństw do NR – NMN co do zasady również działa.
Dlaczego zatem wielu ekspertów nadal preferuje rybozyd nikotynamidu? Można to sprowadzić do trzech kluczowych kwestii:
- Stan badań: W przypadku NR dysponujemy znacznie większą ilością danych klinicznych. Opublikowano ponad dziesięć badań z udziałem ludzi (w tym kilka kontrolowanych placebo), dotyczących skuteczności i bezpieczeństwa NR【1】. Badania nad NMN są dopiero na wczesnym etapie – większość wyników pochodzi z eksperymentów na zwierzętach. Jeśli chodzi na przykład o bezpieczeństwo długotrwałego stosowania, w przypadku NR wiemy już, że nawet kilkutygodniowe przyjmowanie dużych dawek jest bezpieczne【1】. Jak dotąd brakuje równie kompleksowej oceny NMN. Ta luka w wiedzy skłania do ostrożności. Jednocześnie zaletą NR jest to, że przeprowadzono już badania, które nie przyniosły oczekiwanych rezultatów (takie jak badanie z udziałem mężczyzn z otyłością) – dzięki temu wiadomo, w jakich sytuacjach samo NR może nie wystarczyć. NMN może napotykać podobne ograniczenia, lecz nie zostało to jeszcze zbadane. Podsumowując: NR ma solidniejsze podstawy naukowe, co zwiększa zaufanie.
- Aspekty prawne i jakościowe: Jak wyjaśniono powyżej, NMN nie jest legalnie dostępny w Europie jako suplement diety (a wkrótce może tak być również w USA). Konsumenci, którzy mimo to kupują NMN, często korzystają z budzących wątpliwości źródeł internetowych. Ryzyko zanieczyszczeń lub nieprawidłowego dawkowania jest znaczne. NR można natomiast kupić od renomowanych producentów, w przebadanej jakości (często w aptekach lub bezpośrednio u producenta). Ponadto NR jest oficjalnie uznawany za źródło witaminy B3, podczas gdy status regulacyjny NMN pozostaje niejasny. NR ma więc przewagę pod względem zaufania – choćby dlatego, że został dopuszczony przez właściwe organy i jest produkowany w sposób transparentny.
- Skuteczność i działanie: Choć nadal potrzebne są bezpośrednie badania porównawcze z udziałem ludzi, dostępne dane wskazują raczej na przewagę NR. Wspomniane wyniki badań na zwierzętach – NR zwiększa poziom NAD+ w mięśniach i wątrobie bardziej niż NMN przy tej samej dawce【4】 – sugerują, że NR jest co najmniej równie skuteczny, a w niektórych tkankach może działać nawet lepiej. Wydaje się również, że NR pobudza więcej aktywności downstream (funkcje sirtuin, ochronę komórek macierzystych)【4】. Z praktycznego punktu widzenia wielu użytkowników nieoficjalnie przyznaje, że dzięki NR ma więcej energii i lepiej się regeneruje – ze względu na mniejszą popularność NMN relacje na jego temat są nieliczne. Oczywiście osobiste doświadczenia nie stanowią twardych dowodów, ale potwierdzają ten trend. Dopóki NMN nie wykaże gdzieś wyraźnej przewagi, niewiele przemawia za rezygnacją ze sprawdzonego NR.
Wniosek częściowy: Rybozyd nikotynamidu ma obecnie przewagę, jeśli chodzi o podnoszenie poziomu NAD+. Nie oznacza to, że NMN jest nieskuteczny lub „zły” – prawdopodobnie obie substancje są przydatne. Jednak z wymienionych powodów NR jest obecnie złotym standardem wśród prekursorów NAD+. Jeśli więc już dziś chcesz zrobić coś dla swojego poziomu NAD+, rybozyd nikotynamidu będzie dobrym wyborem. NMN pozostaje interesującym przedmiotem badań i w przyszłości – jeśli zostanie dopuszczony – może pełnić rolę uzupełniającą. Na ten moment wybierz jednak dozwoloną i przebadaną opcję.
Praktyczne wskazówki: jak wspierać poziom NAD+ na co dzień
- Ruch i regularna aktywność fizyczna: Aktywność fizyczna zwiększa aktywność enzymów takich jak NAMPT, które uczestniczą w odzyskiwaniu NAD+ (szlaku ratunkowym). Badania pokazują, że trening wytrzymałościowy wspomaga produkcję NAD+ w mięśniach, a jednocześnie łagodzi szkodliwe skutki starzenia, np. stany zapalne. Niech Twoim mottem będzie: „Use it or lose it”. Już 3–4 sesje umiarkowanej aktywności fizycznej tygodniowo mogą w dłuższej perspektywie pomóc przeciwdziałać związanemu z wiekiem zużyciu NAD+.
- Sen i rytm dobowy: Może to być zaskakujące, ale Twój rytm snu i czuwania wpływa na metabolizm NAD+. NAD+ i wewnętrzny zegar komórek są ze sobą sprzężone, dlatego złe nawyki związane ze snem mogą zaburzać ten rytm. Zadbaj o odpowiednią ilość snu i regularny rytm dobowy. Nieprzespana noc może sprawić, że poczujesz się młodo, ale dla Twoich komórek oznacza stres i utratę NAD+.
- Zdrowa dieta zawierająca źródła witaminy B3: Zadbaj o odpowiednią podstawową podaż niacyny. Jej dobrymi źródłami są np. drób, tuńczyk, łosoś, orzeszki ziemne, zielone warzywa i produkty pełnoziarniste. Obecnie niedobór niacyny występuje na ogół rzadko, ale osoby odżywiające się monotonnie mogą dostarczać jej zbyt mało. Pamiętaj również o innych składnikach odżywczych wspierających NAD+: ogólnie o witaminach z grupy B (B2 i B6 pomagają w syntezie NAD+), polifenolach, takich jak resweratrol (pośrednio aktywują sirtuiny), oraz przeciwutleniaczach (ograniczają zużycie NAD+ spowodowane uszkodzeniami oksydacyjnymi). Urozmaicona, pełnowartościowa dieta wspiera Twój metabolizm na każdym poziomie.
- Ograniczenie kalorii / post przerywany: Badania na zwierzętach wykazały, że okresowy post lub stałe, umiarkowane ograniczenie kalorii może zwiększać stężenie NAD+. Powód: podczas postu mniej NAD+ zużywa się na trawienie i powstaje mniej „złodziei” NAD+ (takich jak cząsteczki sygnałowe sprzyjające stanom zapalnym). Zwiększa się ponadto produkcja ciał ketonowych, które mogą pełnić funkcję sygnału dla sirtuin. Oczywiście ścisły post nie jest odpowiedni dla każdego, ale rozwiązania takie jak post przerywany 16/8 (16 godzin postu i 8 godzin okna żywieniowego) często można z powodzeniem włączyć do codziennego życia. W dłuższej perspektywie mogą one pomagać w utrzymaniu wyższego poziomu NAD+.
- Suplementacja z głową: jeśli zdecydujesz się stosować prekursor NAD+ jako suplement diety, starannie wybierz produkt. Zwróć uwagę na czystość, informacje podane przez producenta i zalecenia dotyczące dawkowania. W Niemczech i UE możesz legalnie stosować rybozyd nikotynamidu. Na przykład XTRA FUEL oferuje własny kompleks rybozydu nikotynamidu o jakości farmaceutycznej.
Podsumowanie: dłużej młodym dzięki NAD+ – czy to realistyczny cel?
Badania nad NAD+ i długowiecznością są jeszcze w powijakach, ale dotychczasowe wyniki dają podstawy do ostrożnego optymizmu. NAD+ jest cząsteczką o kluczowym znaczeniu dla zdrowia komórek, a utrzymanie lub zwiększenie jego poziomu może być jednym ze sposobów na spowolnienie procesów starzenia – przynajmniej na poziomie komórkowym. (Związki między gospodarką NAD+ a procesami starzenia nie zostały obecnie potwierdzone przez EFSA; konieczne są dalsze badania). Rybozyd nikotynamidu (NR) stał się praktycznym i bezpiecznym sposobem na uzupełnianie zasobów NAD+. Wyróżnia się dobrą biodostępnością, rosnącą liczbą badań z pozytywnymi wynikami oraz legalną dostępnością w wysokiej jakości. NMN pozostaje interesującym kandydatem, ale na razie musi pozostać na uboczu, ponieważ nie jest (jeszcze) powszechnie dopuszczony do obrotu i dostępnych jest mniej danych na jego temat. Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli chcesz zrobić coś dobrego dla swoich komórek i być może zainwestować w Healthy Aging, możesz wypróbować rybozyd nikotynamidu. Nie oczekuj jednak cudów z dnia na dzień – starzenie się to złożony proces, którego nie da się „wyłączyć” za pomocą jednej cząsteczki. Wyniki badań naukowych wskazują jednak, że zwiększenie poziomu NAD+ może zapewnić Twoim komórkom korzystniejsze warunki. W połączeniu ze świadomym stylem życia stanowi to obiecujące podejście, które może pomóc zachować sprawność i energię wraz z wiekiem.
Najbliższe lata z pewnością przyniosą więcej wiedzy. Do tego czasu zachowaj ciekawość, czerp informacje z wiarygodnych źródeł i słuchaj swojego organizmu. Najlepszą inwestycją w długowieczność pozostaje bowiem świadome, kompleksowe podejście – poparte solidną dawką wiedzy naukowej. A zatem: za zdrowe, długie życie pełne energii! 🏃♂️🥦
Najczęstsze pytania dotyczące prekursorów NAD+ (FAQ)
-
Czy zamiast prekursorów nie można po prostu przyjmować bezpośrednio NAD+?
Bezpośrednie stosowanie NAD+ jako suplementu jest problematyczne, ponieważ cząsteczka ta bardzo słabo przenika przez błony komórkowe i jest szybko rozkładana w organizmie. W przewodzie pokarmowym NAD+ zostałby rozłożony na składniki i prawie nie przedostałby się do krwiobiegu. Dlatego stosuje się prekursory (takie jak NR lub NMN), które organizm może łatwo przyswoić, a następnie przekształcić w NAD+. Istnieją wprawdzie eksperymentalne metody wykorzystujące infuzje NAD+ (czyli podawanie NAD+ bezpośrednio do krwi), jednak są one kosztowne, potencjalnie ryzykowne i wciąż niewystarczająco zbadane naukowo. W większości zastosowań prekursory NAD+ w kapsułkach są bardziej praktycznym i bezpieczniejszym rozwiązaniem. -
O jakiej porze dnia należy przyjmować prekursory NAD+?
Nie ma jeszcze oficjalnych wytycznych w tym zakresie. Wiele osób przyjmuje rybozyd nikotynamidu rano, czasem na czczo, aby zwiększyć poziom NAD+ już na początku dnia. Inni dzielą dawkę i przyjmują po jednej kapsułce rano i wieczorem, aby utrzymać bardziej stabilny poziom NAD+. Ponieważ NR może działać pobudzająco (zwiększać metabolizm), niektórzy unikają przyjmowania go późnym wieczorem, aby nie zakłócać snu. Najlepiej wypróbuj, co sprawdza się u Ciebie. Ważniejsza od dokładnej pory jest regularność stosowania. -
Czy suplement NAD+ jest odpowiedni dla każdego?
Rybozyd nikotynamidu jest uznawany za bardzo bezpieczny w zalecanych dawkach i na ogół dobrze tolerowany. Niektóre grupy osób powinny jednak zachować ostrożność: kobiety w ciąży lub karmiące piersią, a także dzieci i młodzież powinny przyjmować prekursory NAD+ wyłącznie po konsultacji z lekarzem, ponieważ przeprowadzono dotąd niewiele badań z ich udziałem. Jeśli cierpisz na poważną chorobę lub regularnie przyjmujesz leki (np. leki rozrzedzające krew albo przeciwnowotworowe), przed rozpoczęciem suplementacji skonsultuj się z lekarzem. Poza tym prekursory NAD+ są uznawane za bezpieczne dla zdrowych osób dorosłych – nie zastępują jednak zdrowego stylu życia, lecz stanowią jego uzupełnienie. -
Jak szybko można zauważyć efekty?
Jest to kwestia indywidualna. Niektórzy użytkownicy zauważają już po kilku tygodniach niewielki wzrost poziomu energii i krótszy czas regeneracji po wysiłku fizycznym. W badaniach określone korzyści (np. dotyczące ciśnienia krwi lub metabolizmu mięśni) można było często wykazać po 6–8 tygodniach. Nie należy jednak oczekiwać spektakularnych efektów odmładzających – korzyści są subtelne i ujawniają się raczej w dłuższej perspektywie. Ważne jest regularne stosowanie przez dłuższy czas. Jeśli po 2–3 miesiącach nie zauważysz żadnych efektów, możesz ponownie przemyśleć swoją strategię. Na działanie wpływa wiele czynników (dieta, sen, geny), dlatego doświadczenia poszczególnych osób mogą się różnić. -
Czy rybozyd nikotynamidu to to samo co niacyna lub niacynamid?
Nie. Choć wszystkie trzy substancje są formami witaminy B3, występują między nimi różnice: niacyna (kwas nikotynowy) i niacynamid (nikotynamid) to klasyczne formy witaminy B3 stosowane w wielu preparatach multiwitaminowych. Rybozyd nikotynamidu (NR) jest nowszą, szczególną formą witaminy B3, która zawiera dodatkowo przyłączoną cząsteczkę cukru – rybozy. Dzięki temu NR może wykorzystywać w organizmie inne szlaki metaboliczne niż niacyna czy niacynamid. Przede wszystkim NR bardzo skutecznie podnosi poziom NAD+, nie wywołując typowych dla niacyny skutków ubocznych (efektu flush). Niacyna i niacynamid doskonale zapobiegają niedoborom witaminy B3, jednak gdy celem jest konkretnie zwiększenie poziomu NAD+, NR (oraz NMN) są uznawane za skuteczniejsze. -
Czy zdrowa dieta może zastąpić przyjmowanie prekursorów NAD+?
Zbilansowana dieta dostarczająca odpowiedniej ilości witaminy B3 (niacyny) oraz produktów bogatych w białko (będących źródłem tryptofanu) stanowi podstawę utrzymania prawidłowego poziomu NAD+. Zdrowy styl życia – obejmujący spożywanie dużej ilości warzyw i owoców, aktywność fizyczną oraz ograniczenie przewlekłego stresu – pomaga organizmowi utrzymać poziom NAD+. Prekursory NAD+ są swego rodzaju „wisienką na torcie”, która może zapewnić dodatkowe wsparcie w starszym wieku lub w okresach szczególnego obciążenia. Nie mogą zniwelować skutków niezdrowego stylu życia, ale mogą – przy dobrych nawykach – przynieść dodatkowe korzyści. Jeśli jesteś młodą osobą, cieszysz się doskonałym zdrowiem i optymalnie się odżywiasz, możesz zauważyć niewielką różnicę. Wraz z wiekiem lub w przypadku określonych problemów zdrowotnych prekursory NAD+ mogą jednak stanowić wartościowe uzupełnienie.
Źródła
- [1] Verdin, E. et al. (2020). Nicotinamide Riboside—The Current State of Research and Therapeutic Uses. Nutrients, 12(6), 1616. DOI: 10.3390/nu12061616 (artykuł przeglądowy zawierający obszerne informacje na temat NAD+, sirtuin i rybozydu nikotynamidu).
- [2] Gomes, A.P. et al. (2013). Declining NAD+ induces a pseudohypoxic state disrupting nuclear-mitochondrial communication during aging. Cell, 155(7), 1624–1638. DOI: 10.1016/j.cell.2013.11.037.
- [3] Trammell, S.A. et al. (2016). Nicotinamide riboside is uniquely and orally bioavailable in mice and humans. Nature Communications, 7, 12948. DOI: 10.1038/ncomms12948.
- [4] Rajman, L. et al. (2018). NAD+ jako integrator metabolizmu i sygnalizacji w procesie starzenia i chorobach. Science, 350(6265), 1208–1213. DOI: 10.1126/science.aac4854 (artykuł przeglądowy na temat metabolizmu NAD+; zawiera dane dotyczące NR w porównaniu z NMN u myszy).
- [5] Airhart, S.E. et al. (2017). Otwarte, nierandomizowane badanie farmakokinetyki rybozydu nikotynamidu i jego wpływu na poziom NAD+ we krwi zdrowych ochotników. PLoS ONE, 12(12), e0186459. DOI: 10.1371/journal.pone.0186459.
- [6] Vannini, N. et al. (2019). Rybozyd nikotynamidu, zwiększający poziom NAD, silnie stymuluje hematopoezę poprzez nasilenie usuwania mitochondriów. Cell Stem Cell, 24(3), 405–418.e7. DOI: 10.1016/j.stem.2019.02.012.
- [7] Martens, C.R. et al. (2018). Długotrwała suplementacja rybozydem nikotynamidu jest dobrze tolerowana i zwiększa poziom NAD+ u zdrowych osób w średnim i starszym wieku. Nature Communications, 9, 1286. DOI: 10.1038/s41467-018-03421-7.
- [8] Hamity, M.V. et al. (2017). Rybozyd nikotynamidu łagodzi wywołaną paklitakselem neuropatię obwodową u samic szczurów. Pain, 158(6), 962–972. DOI: 10.1097/j.pain.0000000000000862.
- [9] Dolopikou, C.F. et al. (2020). Doraźna suplementacja rybozydem nikotynamidu poprawia homeostazę oksydoredukcyjną i wydolność fizyczną u osób starszych: podwójnie zaślepione badanie krzyżowe. European Journal of Nutrition, 59(2), 505–515. DOI: 10.1007/s00394-019-01919-4.
- [10] Yoshino, M. et al. (2021). Mononukleotyd nikotynamidu zwiększa wrażliwość mięśni na insulinę u kobiet ze stanem przedcukrzycowym. Science, 372(6547), 1224–1229. DOI: 10.1126/science.abe9985.
- [11] Irie, J. et al. (2020). Wpływ doustnego podawania mononukleotydu nikotynamidu na parametry kliniczne i poziomy metabolitów nikotynamidu u zdrowych Japończyków. Endocrine Journal, 67(2), 153–160. DOI: 10.1507/endocrj.EJ19-0313.